W sobotę odbył się Kongres Prawa i Sprawiedliwości. Jedną z głównych ról odegrał na nim wicepremier i minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki.

Szef resortu szczycił się m. in sztandarowym projektem PiS – planem budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, który miałby znajdować się pomiędzy Warszawą i Łodzią. Minister porównał projekt do Gdyni, której port był jedną z najważniejszych inwestycji gospodarczych II Rzeczpospolitej. – Należy zadać pytanie skąd pozyskać fundusze na tak olbrzymi projekt. Prędzej czy później powstanie też port w Berlinie i będzie to jedno z większych lotnisk w tej części Europy.

Bardzo możliwe, że będzie ono odciągać pasażerów od Okęcia, czy Modlina i może Port Lotniczy jest odpowiednim pomysłem, aby temu przeciwdziałać. Konieczna jest jednak analiza kosztów i korzyści tego projektu – komentuje ekonomista Stanisław Cichocki z Uniwersytetu Warszawskiego. Morawiecki mówił też o innych projektach infrastrukturalnych takich jak: budowa ścieżek rowerowych, kolei dużych prędkości, czy nawet mostów.

Morawiecki odniósł się również do korzystnych wskaźników gospodarczych, według których gospodarka rośnie w tempie 4 proc. – Dokonaliśmy niemożliwego, tego czego poprzednicy się nie spodziewali– mówił Mateusz Morawiecki. Dodał również, że dochody w rodzinach korzystających z świadczenia 500 plus zwiększyły się o 25 proc. – W Polsce brakuje badań, które mogą jasno pokazać stan gospodarki. Oczywiście patrząc na poziom PKB, czy wskaźnik bezrobocia, widzimy pozytywny obraz, ale należy sobie zadać pytanie, czy jest on pełen. Aby ocenić, czy świadczenie wpłynęło na zamożność Polaków również potrzebny jest czas – mówi ekonomista.

Wicepremier podkreślił, że nam samym uszczelnieniu systemu VAT, polski rząd ''zarobił'' dwa razy więcej niż wynoszą wpływy netto z Unii Europejskiej w roku 2016. Walkę z mafiami paliwowymi określił jako najważniejszy cel swojego resortu. – Uszczelnienie systemu podatkowego i zwiększenie dochodów podatkowych to sukces rządu, jak również pakt paliwowy, czy planowana konstytucja dla przedsiębiorców. Te działania mogą pomóc przedsiębiorcom. Trzeba jednak poczekać na ostateczne efekty – podsumowuje ekonomista.

Minister finansów i rozwoju wymienił również, wiele aspektów, które według niego zagrażają gospodarce. – Istotnym problem jest wciąż znaczący udział kapitału zagranicznego– mówił. Wicepremier dodał również, że działa dla przedsiębiorców. – Obniżki podatków, sprawne państwo jest naszym wspólnym celem – podsumował.

OBEJRZYJ WIDEO:
Budżet prawie bez deficytu, ale jak sobie poradzi z niższym wiekiem emerytalnym