We wtorek Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o CIT. Projekt ustawy przewiduje, że dane podatkowe firm mają być dostępne dla wszystkich. Zmiany dotkną przedsiębiorców, których przychody przekraczają 50 milionów euro rocznie

Projekt zmiany ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych ma uderzyć przede wszystkim w największych finansowych gigantów. Dane podatkowe firm, których roczne przychody przekroczą sumę 50 milionów euro, będą publikowane i dostępne dla wszystkich. Szacuje się, że przepisy dotkną około dwóch tysięcy podmiotów i około 60 podatkowych grup kapitałowych. Informacje miałyby być publikowanie do 30 września każdego roku w Biuletynie Informacji Publicznej.

– Nie godzimy się na przepisy, które zamiast walki z przestępcami wydają się służyć jedynie szykanowaniu niektórych firm. Na podstawie ujawnionych danych, np. o przychodach, kosztach czy kwocie podatku, nie będzie można ocenić, czy firma stosuje agresywną optymalizację, czy niski dochód do opodatkowania lub strata nie wynikają np.

z działalności w specjalnej strefie ekonomicznej, korzystaniu z ulgi badawczo-rozwojowej, czy realizacji wysokonakładowej inwestycji – mówi Agencji Informacyjnej Polska Press (AIP) Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, sekretarz Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan

Ministerstwo Finansów deklaruje, że zmiany przyczynią się do zwiększenia uczciwości firm i zniechęcą do działań mających na celu optymalizację podatkową. Resort wskazuje, że pojawienie się danego podmiotu na liście BIP nie jest równoznaczne z tym, że np. podatnik nieprawidłowo rozliczył swoje zobowiązanie dotyczące podatku dochodowego, stosując mechanizmy optymalizacyjne. MF informuje, że wypunktowanie danej firmy w spisie BIP oznacza jedynie, że jej przychód przekroczył 50 mln euro rocznie.