Kolejni na testach w Zawiszy - Niemiec Bernhardt i Belg Thom

Kolejni na testach w Zawiszy - Niemiec Bernhardt i Belg Thom

Marek Fabiszewski

Express Bydgoski

Aktualizacja:

Express Bydgoski

Zawiszanie przygotowują się do pierwszego meczu II rundy kwalifikacji Ligi Europy z Zulte-Waregem.

Zawiszanie przygotowują się do pierwszego meczu II rundy kwalifikacji Ligi Europy z Zulte-Waregem. ©Dariusz Bloch

Od poniedziałku treningi z Zawiszą rozpoczął 28-letni ofensywny pomocnik Edgar Bernhardt, a od wtorku 19-letni obrońca Dorian Mpoto Thom. Zawiszanie przygotowują się do pierwszego meczu II rundy kwalifikacji Ligi Europy z Zulte-Waregem. Mecz na wyjeździe w czwartek o godz. 20.00. Bydgoska ekipa do Belgii wyruszy w środę przed południem.
Zawiszanie przygotowują się do pierwszego meczu II rundy kwalifikacji Ligi Europy z Zulte-Waregem.

Zawiszanie przygotowują się do pierwszego meczu II rundy kwalifikacji Ligi Europy z Zulte-Waregem. ©Dariusz Bloch

Edgar Bernhardt pomimo niemieckich korzeni, piłkarz uważa się za Rosjanina, urodził się w Nowopawłówce. Ma potrójne obywatelstwo.

„Wszyscy piszą, że jestem Niemcem. Ale to nieprawda. Moi rodzice pochodzą z Syberii, są stuprocentowymi Rosjanami. W poszukiwaniu pracy i cieplejszego miejsca do życia przenieśli się do dzisiejszego Kirgistanu, gdzie się urodziłem. A potem trafiliśmy do Niemiec. I tak mam trzy paszporty” - mówił w sierpniu 2012 roku, gdy podpisywał kontrakt z Cracovią.


Zaczynał w Preußen Espelkamp, potem grał w niemieckich VfL Osnabrueck i Eintrachcie Brunszwik, potem w holenderskim FC Emmen, znowu w niemieckim Wuppertaler SV Borussia. A przed przybyciem do Polski przez dwa sezony grał jeszcze w Finlandii - w Vaasan Palloseura i FC Lahti.

Przez dwa sezony był piłkarzem Cracovii. W sezonie 2012/13 awansował z Pasami do ekstraklasy, mając swój spory udział w powrocie krakowskiego klubu do elity, zdobywając pięć bramek i notując osiem asyst. W najwyższej klasie rozgrywkowej nie miał już tak dobrego bilansu (trzy bramki i asysta w 20 meczach), ale część sezonu stracił przez uraz śródstopia.

Z końcem czerwca wygasł jego kontrakt z krakowskim klubem i choć trener Robert Podoliński (przyszedł z Dolkanu Ząbki) widział go w drużynie, władze Pasów postanowiły już dużo wcześniej, że nie przedłużą z nim współpracy.

„Edi” może zasilić Zawiszę na zasadzie wolnego transferu, choć ofensywa bydgoskiej drużyny nie wymaga wzmocnień w pierwszej kolejności. 28-latek chce zostać w Polsce, a Bernhardtem zainteresowanie wykazują też w Bielsku-Białej i Białymstoku.

- Na razie z nami trenuje, mimo że jest piłkarzem ofensywnym, a my raczej szukamy zawodników na tylne pozycje. Ale zobaczmy, co się wydarzy - mówi dyrektor sportowy klubu z Gdańskiej Łukasz Skrzyński.

19-letni obrońca Dorian Mpoto Thom (190 cm/84 kg, prawonożny) oprócz belgijskiego ma też obywatelstwo Tanzanii.

Wiosną występował w izraelskim II-ligowym zespole Hakoah Maccabi Ramat Gan. Zagrał tam w 11. meczach. Wcześniej był piłkarzem m.in. KAA Gent oraz KSV Roeselare. Ma na swoim koncie występy w reprezentacji Belgii U-17.

Przypomnijmy, że na Gdańskiej od ubiegłego piątku trenuje też Argentyńczyk z polskim paszportem, 30-letni defensywny pomocnik Sebastian Setti.

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (3)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

realista (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Są!! Ciechanowski, Łukowski, Sochań. Pytanie czy wygrają rywalizację! Na lepszych polaków widocznie nas nie stać bo podaż młodych polskich zawodników jest mała a sytuacja z kibicami i oczernianie...rozwiń całość

Są!! Ciechanowski, Łukowski, Sochań. Pytanie czy wygrają rywalizację! Na lepszych polaków widocznie nas nie stać bo podaż młodych polskich zawodników jest mała a sytuacja z kibicami i oczernianie przez nich klubu i właściciela tez raczej nie pomaga!!!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lorneta (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Ci grajkowie to alternatywa finansowa dla rodzimych piłkarzy. Niestety są to osoby nie gwarantujące nic w przyszłości (piłkarsko) klubowi. Lepsze wydanie Pogoni Szczecin.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kibic (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Zawisza się robi jakimś zagranicznym zespołem, nie związanym zupełnie z naszym miastem czy nawet Państwem. Nie ma polskich piłkarzy?

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Nie przegap

Podaruj na Dzień Mamy e-prenumeratę Expressu Bydgoskiego!

Podaruj na Dzień Mamy e-prenumeratę Expressu Bydgoskiego!

Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata

Dar Młodzieży wypłynął w rejs dookoła świata

Mundial w 4K dla klientów Orange

Mundial w 4K dla klientów Orange

Sprzątaczka, spawacz...Tyle zarabiamy Bydgoszczy i okolicach [STAWKI]

Sprzątaczka, spawacz...Tyle zarabiamy Bydgoszczy i okolicach [STAWKI]