Sport
Agnieszka Radwańska: Mam jeszcze na nogach kapcie z...

Agnieszka Radwańska: Mam jeszcze na nogach kapcie z pomponami [ZDJĘCIA]

Agnieszka Bialik, Londyn

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Agnieszka Radwańska w meczu z Christiną McHale na kortach Wimbledonu
1/14
przejdź do galerii

Agnieszka Radwańska w meczu z Christiną McHale na kortach Wimbledonu ©Andrzej Szkocki/Polska Press

- Wygranie takiego właśnie meczu było nam teraz bardzo potrzebne – powiedział trener Agnieszki Radwańskiej Tomasz Wiktorowski. Krakowianka przegrała pierwszego seta, w drugim obroniła dwie piłki meczowe, by wygrać i awansować do trzeciej rundy Wimbledonu! Krakowianka ograła Amerykankę Christinę McHale 5:7, 7:6, 6:3 zostawiając na korcie serce i sporo zdrowia!
- Dla mnie to ważniejsze zwycięstwo niż gdyby zdarzyło się nawet na wyższym poziomie rywalizacji - kontynuuje Wiktorowski. - McHale wysoko postawiła poprzeczkę, grała bardzo solidnie zwłaszcza w pierwszych dwóch setach. Trzeci to już była bardziej walka ze zmęczeniem i koncentracją. Dobrze, że w drugiej partii Agnieszce udało się szybko odłamać breaka. W meczu sporo było bardzo dobrych zagrań Isi, była kontynuacja naszej pracy. Teraz skupimy się na regeneracji, odpoczynku i przygotowaniu do następnego pojedynku.


- Pogoda dziś nie pomagała, ale najlepiej czułam się w… trzecim secie. Może już było wtedy mniej emocji - mówi Agnieszka Radwańska. - Trzy godziny na trawie czuję w nogach, choć… gdyby ktoś tydzień temu powiedział mi, że wygram w takim upale prawie trzygodzinny pojedynek to stwierdziłabym, że się myli. Na pewno nie byłam na to gotowa. Godzina walki to dla mnie maksimum. Tu zaskoczyłam sama siebie, że wygrałam w tak trudnych warunkach. Mam przestoje na korcie, czuję, że raz jest lepiej raz gorzej, nogi nie chodzą tak, jakbym chciała, ale to chyba ja tylko czuję, a z boku tego nie widać. Na pewno idzie to wszystko w dobrym kierunku. Kondycyjnie wytrzymałam mecz to ważne. Nie przyjechałam tu w stu procentach przygotowana. Dobrze, że jest dzień przerwy miedzy meczami i czas na regenerację. W Eastbourne byłam w piżamie, po pierwszym meczu na Wimbledonie do połowy się ubrałam. Teraz jestem już ubrana, ale nadal w kapciach-miśkach z pomponami, bo nogi nie idą tak, jakby chciała (śmiech).

- Podobny mecz, nawet na tym samym korcie miałam na Wimbledonie rok temu z Anją Konjuh, też broniłam meczboli - dodaje krakowianka. - To podobna sytuacja, nawet rywalki podobnie grające. Takie trochę deja vu. Miałam kilka meczów w karierze, gdzie broniłam meczboli w tie-breaku. Najlepiej pamiętam pojedynek ze Swietłaną Kuzniecową z Madrytu. Broniłam wtedy chyba trzech meczboli, to był niezły mecz, zapamiętałam go. Pojedynek z McHale wygrałam sercem i ambicją, kondycją na pewno nie!





http://www.sportowy24.pl/topsportowy24/;#TOPSportowy24;nf[/a] - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU


Czytaj także

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo Agieszka

    Wierny kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Szacun - jesteś wielka.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela 1. ligi

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do Ekstraklasy
    Baraż o utrzymanie w 1. lidze
    Spadek do 2. ligi
    Stomil Olsztyn został ukarany odjęciem trzech punktów za niespełnienie wymogów licencyjnych.
    1 Sandecja Nowy Sącz Live 34 61 18 7 9 50-29
    2 Górnik Zabrze Live 34 58 17 7 10 53-34
    3 Zagłębie Sosnowiec Live 34 57 16 9 9 53-44
    4 Miedź Legnica Live 34 57 16 9 9 49-27
    5 Chojniczanka Chojnice Live 34 56 13 17 4 54-48
    6 Olimpia Grudziądz Live 34 56 17 5 12 48-35
    7 GKS Katowice Live 34 54 15 9 10 47-32
    8 Podbeskidzie Bielsko-Biała Live 34 53 14 11 9 40-39
    9 Wigry Suwałki Live 34 52 15 7 12 51-45
    10 Stal Mielec Live 34 45 12 9 13 39-42
    11 Pogoń Siedlce Live 34 44 13 5 16 34-46
    12 Chrobry Głogów Live 34 43 12 7 15 50-50
    13 Stomil Olsztyn Live 34 37 9 13 12 48-50
    14 GKS Tychy Live 34 37 10 7 17 42-52
    15 Drutex-Bytovia Bytów Live 34 35 8 11 15 38-47
    16 Wisła Puławy Live 34 33 7 12 15 33-49
    17 Znicz Pruszków Live 34 30 8 6 20 35-64
    18 MKS Kluczbork Live 34 25 4 13 17 35-66

    Gry On Line - Zagraj Reklama