Majowi łowcy chełmżyńskich atrakcji [ZAPRASZAMY NA...

Majowi łowcy chełmżyńskich atrakcji [ZAPRASZAMY NA WYCIECZKĘ]

Marcin Seroczyński

Express Bydgoski

Aktualizacja:

Express Bydgoski

Położona nad jeziorem Chełmża przyciąga turystów od lat. Tu nikt nie narzeka na nudę

Położona nad jeziorem Chełmża przyciąga turystów od lat. Tu nikt nie narzeka na nudę ©Marcin Seroczyński

Chełmża jest urokliwym miastem o ciekawej i czasem tajemniczej historii. Warto zagłębić się w stare uliczki albo po prostu usiąść na plaży i się wyciszyć.
Położona nad jeziorem Chełmża przyciąga turystów od lat. Tu nikt nie narzeka na nudę

Położona nad jeziorem Chełmża przyciąga turystów od lat. Tu nikt nie narzeka na nudę ©Marcin Seroczyński

[break]
Chełmżą można zafascynować się na kilka sposobów. Jedni wolą czynnie wypoczywać nad jeziorem, inni nastawiają się przede wszystkim na zwiedzanie ciekawych zabytków. Turystów z tej drugiej grupy przybywa z każdym rokiem, bo miasto szczyci się bogatą i interesującą historią.

Zwiedzanie Chełmży powinniśmy rozpocząć od najcenniejszego zabytku, jakim jest XIII-wieczna konkatedra Świętej Trójcy. Budowę tej ceglanej świątyni rozpoczęto już w 1251 roku za sprawą biskupa chełmińskiego Heidenryka.

Po wejściu do kościoła w oczy rzuca się potężny barokowy ołtarz główny, dzieło włoskiego artysty Gian Baptisty Gisleniego. Należy on do największych w Polsce północnej. Modlili się przed nim między innymi Jan III Sobieski, proszący o zwycięstwo pod Wiedniem, Zygmunt III Waza z żoną Konstancją i synem Władysławem, późniejszym królem Polski, a także Zygmunt August oraz Kazimierz Jagiellończyk. Warto podkreślić, że zwycięski Jan III Sobieski, powróciwszy spod Wiednia, ofiarował chełmżyńskiej świątyni zdobyty podczas odsieczy wiedeńskiej (zachowany do dziś) czaprak wielkiego wezyra tureckiego Kara Mustafy. Chełmżyński kościół zwiedzali także prezydenci II RP - Stanisław Wojciechowski oraz Ignacy Mościcki. Pięknem konkatedry zachwycił się również Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński, który we wrześniu 1966 roku wygłosił tu kazanie.

Wszystkie te znamienite osobistości z pewnością wpatrywały się w późnogotycką pasję pochodzącą z 1422 roku. Robi ona na zwiedzających niesamowite wrażenie, szczególnie postać ukrzyżowanego Chrystusa pokazana w sposób niezwykle naturalistyczny. Pasja to jeden z niewielu gotyckich zabytków, jakie można zobaczyć w chełmżyńskiej świątyni.

Do tych najcenniejszych należy również obraz pędzla Luca Giordano „Pokłon Trzech Króli”. Dzieło to możemy podziwiać w gotyckim prezbiterium. Zawieszono je tuż nad jedynymi zachowanymi w Polsce kamiennymi siedziskami, pochodzącymi jeszcze z czasów średniowiecznych. Naprzeciwko obrazu możemy obejrzeć renesansowy nagrobek biskupa Piotra Kostki, ukazujący duchownego jako śpiącego.

Do tej pory nie udało się odnaleźć szczątków Wielkiego Mistrza Zygfryda von Feuchtwangena. - Wioleta Derkowska

Zwiedzanie chełmżyńskiej konkatedry lepiej dobrze zaplanowań. Można skorzystać z usług przewodnika (piszemy o tym w ramce „Warto wiedzieć) albo posiłkować się folderami przygotowanymi przez miejscowy Punkt Informacji Turystycznej. Publikacje te, oprócz podstawowych faktów historycznych, zawierają również miejscowe legendy, między innymi te dotyczące pochówków Krzyżaków w świątyni.

- Do tej pory nie udało się odnaleźć doczesnych szczątków pochowanego w zaginionej kaplicy Świętych Janów Wielkiego Mistrza Zygfryda von Feuchtwangena oraz trzech mistrzów krajowych - przyznaje Wioleta Derkowska z Punktu Informacji Turystycznej. - Nieco światła na tę kwestię rzuciły przeprowadzone w zeszłym roku badania specjalnym radarem. Do dziś nie udało się również odnaleźć szczątków błogosławionej Juty, patronki naszego miasta.

Po wyjściu ze świątyni możemy skierować się do Punktu Informacji Turystycznej, gdzie zaopatrzymy się w publikacje dotyczące Chełmży i okolic oraz pamiątki. Ruszając w dalszą trasę mamy dwie możliwości: udać się w kierunku plaży i odpocząć, spacerując wzdłuż jeziora do Parku Wilsona, gdzie przy fontannie usiądziemy w cieniu lub podążyć na dalsze zwiedzanie wieży ciśnień oraz średniowiecznego kościoła pod wezwaniem św. Mikołaja.

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (6)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

realista (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Słuchajcie malkontenci , Chełmża to może nie Mikołajki a na pewno nie turystyczna perła Polski ale jak na nasze Kujawsko-Pomorskie warunki całkiem przyzwoite miasteczko z dość dużym jeziorem. Może...rozwiń całość

Słuchajcie malkontenci , Chełmża to może nie Mikołajki a na pewno nie turystyczna perła Polski ale jak na nasze Kujawsko-Pomorskie warunki całkiem przyzwoite miasteczko z dość dużym jeziorem. Może zamiast krytykować i siedzieć przed komputerem warto wybrać się z rodziną z grillem, czy krótką wycieczkę rowerową właśnie w te rejony? Wiadomo Chełmżyniacy mają specyficzną mentalność-podobną do mieszkańców Łodzi, a wiadomo co na ich temat mówią ostatnio "gwiazdy" ekranu, ale tak całkowicie poważnie to zróbmy rachunek sumienia i zastanówmy się co tak naprawdę ciekawego mamy w okolicach Torunia, Bydgoszczy?? Kilkanaście małych miejscowości z ruinami, parkami, jeziorami i bazami agrotur. Nauczmy się z tego korzystać, zamiast wiecznie narzekać!!zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ja (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Ależ mnie ten artykuł zachęcił. Normalnie już jadę do Chełmży. Cały weekend muszę na to poświęcić, bo do zobaczenia mam aż dwa kościoły, wieżę ciśnień, fontannę i jezioro. Kościoły mnie nie...rozwiń całość

Ależ mnie ten artykuł zachęcił. Normalnie już jadę do Chełmży. Cały weekend muszę na to poświęcić, bo do zobaczenia mam aż dwa kościoły, wieżę ciśnień, fontannę i jezioro. Kościoły mnie nie interesują więc zostaje mi wieża ciśnień, którą pewnie można zobaczyć tylko z zewnątrz, fontanna, których wszędzie jest pełno i jezioro. Hmmm... chyba jednak pojadę gdzie indziej.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bydziak znad brdy (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Chelmza i okolicznego wiochy sa "swego Torunia" warte. W tym calym ich torunskim powiecie jest wielkie okrągłe gówno do zobaczenia. Coż, jakie miasto, taki powiat....

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

taaa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

tak przejdźcie się ul Szewską to na pewno przeżyjecie tajemniczą przygodę - wrócicie bez portfela

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lol (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

nawet Chełmża jest ładniejsza od bydłoszczyn i ma więcej do zaoferowania. Co niektórym z bydłoszczyn przydało by się tam wybrać wyciszyć, zobaczyć jak żyje się wśród ludzi i jak załatwia się...rozwiń całość

nawet Chełmża jest ładniejsza od bydłoszczyn i ma więcej do zaoferowania. Co niektórym z bydłoszczyn przydało by się tam wybrać wyciszyć, zobaczyć jak żyje się wśród ludzi i jak załatwia się potrzeby inaczej niż pod siebie.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krzyżak (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Wyciszyć się na plaży chmelmzy??? seroczynski chyba ty jesteś z wrzosow w Toruniu na osiedlu starzy ludzie też mówią,, KUPIULEM SWINIOKA, DZWIEKNIJ DO MNIĘ, TELEFUN KLENKNUL,, i ten charmider

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej
Tędy lepiej nie chodzić po zmroku w Bydgoszczy [zdjęcia]

Tędy lepiej nie chodzić po zmroku w Bydgoszczy [zdjęcia]

Tak parkują

Tak parkują "mistrzowie" z Bydgoszczy [zdjęcia]

Sprzątaczka, spawacz...Tyle zarabiamy Bydgoszczy i okolicach [STAWKI]

Sprzątaczka, spawacz...Tyle zarabiamy Bydgoszczy i okolicach [STAWKI]