Aktualności
Makabryczne odkrycie. Wędkarze znaleźli ciało w rzece

Makabryczne odkrycie. Wędkarze znaleźli ciało w rzece

Piotr Jędzura / NMGW

Nowości

Aktualizacja:

zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne ©Andrzej Szozda / Polskapresse

Policja ustala tożsamość topielca. Potwierdza ją za to Krzysztof Rutkowski. – To poszukiwany 21-letni Konrad S. – mówi detektyw.
zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne ©Andrzej Szozda / Polskapresse

Ciało mężczyzny zostało znalezione w piątek, 7 lipca, późnym popołudniem. Zauważyli je mężczyźni, którzy wędkowali w okolicach miejscowości Gostkowice koło Gorzowa. Strażacy wyłowili zwłoki z wody. Na miejsce została wezwana gorzowska policja. – Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do sekcji – mówi dla st. sierż. Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji. Policjanci nie potwierdzili tożsamości mężczyzny wyłowionego z Warty.


Detektyw Krzysztof Rutkowski poinformował nas, że wyłowione z Warty ciało to 21-letni Konrad S. – Nasze poszukiwania niestety zakończyły się tragicznie – mówi detektyw Rutkowski. Dodaje, że ojciec 21-latka rozpoznał ubranie, dokładnie pasek i jeansową koszulę.

Polecamy: Czy znasz gwarę toruńską? Część II [QUIZ]



Co się stało? - Jedna z hipotez mówi, że Konrad w czasie wypadku wypadł z auta do kanału – mówi Rutkowski. Kanał został przeszukany, ale ciało mogło przepłynąć. W okolicach, gdzie miał miejsce wypadek pojawiła się informacja, że 21-latek został nagrany kamerami monitoringu jak biegnie przez park. Lubuska policja tej informacji nie potwierdziła, ale też nie zaprzeczyła. – Bierzmy pod uwagę również to, że w szoku po wypadku chłopak wpadł do rzeki i utonął – mówi Rutkowski.

Zmiany na starówce - to trzeba wiedzieć


21 zdjęć
Przejdź do galerii

Galeria dostępna tylko dla abonentów Expressu Bydgoskiego

Dziś wielkie zmiany na terenie starówki. Chodzi o wprowadzenie strefy zamieszkania. Szczegóły na kolejnych stronach.

Rewolucja na starówce w Toruniu jest już faktem. Co trzeba wiedzieć?

Link do głównego zdjęcia

©Jacek Smarz



Przypomnijmy: do tragicznego wypadku doszło w Gorzowie w sobotę, 1 lipca, około godz. 4 nad ranem. Mini jechało ul. Sikorskiego od skrzyżowania ulic Estkowskiego i Garbary. Jego kierowca zaczął wyprzedzać fiata ducato. Wtedy stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi. Rozpędzone mini przeleciało przez chodnik. Z dużą siłą uderzyło w betonowy słup i ogrodzenie. Siła uderzenia była ogromna. Części auta rozleciały się dookoła. Elementy pojazdu leżały nawet na chodniku po drugiej stronie ulicy.

W wypadku ranne zostały dwie osoby. To 18-latka, której stan jest krytyczny oraz 21-latek, którego stan jest określany jako ciężki. W aucie był też 21-letni Konrad S. Nie wiadomo kto prowadził samochód.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Wykopaliska archeologów UMK przy ul. Szpitalnej w Toruniu:


Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama